Nie każdy biznes rodzi się z chęci posiadania pieniędzy. Ba! Nie jest dobrze jeżeli tak się dzieje i tylko ta droga nam przyświeca. Po czasie kiedy sama zdecydowałam wkroczyć na profesjonalną drogę naturalnej kosmetyki usłyszałam najbardziej trafne określenie, że „najlepszym pomysłem na biznes jest pasja”. Ta myśl przyświecała mi nawet wtedy, kiedy pośród uciążliwych remontów laboratorium, nie chciałam rezygnować z własnej pasji.

O tym jak rozpoczęła się droga, w wyniku której powstała Mydło Stacja można opowiadać godzinami! Najważniejszym jest chyba fakt, że podczas studiów ogrodniczych połączonych z zielarską specjalizacją, mojej głowy uczepiła się myśl, która następnie przerodziła się w czyny, że… że naturalne kosmetyki są nie tylko świetną alternatywą dla sklepowej chemii, ale że w dzisiejszym świecie nam ludziom, naprawdę potrzeba tego co najlepsze! I że to nie jest jakiś tam chwyt marketingowy. To siedzi w mojej głowie i duszy.

A skoro, po wieloletnim mieszkaniu w miejskiej, krakowskiej dżungli, znalazłam się już na upragnionej wsi – z własnym domem, ogrodem i przestrzenią, która od zawsze była gdzieś we mnie, musiałam spróbować. Wykonywanie naturalnych mydeł na ziołowych maceratach i naparach, leśnych peelingów czy maseł do ciała uzależniło bardziej niż narkotyk. Tak więc, Mydło Stacja znajdująca się na małej wsi Beskidu Niskiego, usytuowana nieopodal nadgryzionej zębem czasu budki kolejowej, to wypadkowa pasji, uporu, chęci zmian i powrotu do natury.

W pracy pomaga mi Asia, dobry duch tego miejsca. Jest bardziej ogarnięta ode mnie, zadaje trafne pytania i szuka rozwiązań tam, gdzie mnie wydaje się to niemożliwe. Chociaż powoli zaczynam się przekonywać, że…niemożliwe nie istnieje:)

Piszcie do nas na adres mydlostacja@gmail.com lub dzwońcie pod numer 724-408-345